Dzień1
(Viola)
Ciekawe co się dzieje z Leonem?? Może chodzi z Larą? Nie,nie myśl o tym oni na pewno nie są razem!No dobra muszę iść do studia. No i oczywiście się przebrać!!
(Viola schodzi na dół)
-Co dziś na śniadanie?-zapytała
- Co tylko będziesz chciała Violciu.-odpowiedziała Olga
- A gdzie tata?
- Poszedł już
-Ale gdzie?
- Nie wiem
Zdziwiona Violetta zjadła śniadanie i poszła do studia. Nie mogła zapomnieć o tacie. Obok niej przechodziła Fran.
-Cześć Violu!- powiedziała do Violi Fran
Violetta szła dalej nie zwracając uwagi na przyjaciółkę.
-Halo ziemia do Vilu! Halo!!- krzyknęła Fran tak że całe studio usłyszało.
Viola w końcu się ocknęła.
- Co się stało? - zapytała trochę zdziwiona
- Pytasz co się stało?! Szłaś i w ogóle mnie nie słuchałaś!
- Przepraszam po prostu martwię się o tatę.
- Ale co mu się stało?
- Dzisiaj wyszedł z domu wcześniej ode mnie nawet go nie widziałam. I nie wiem gdzie jest.
- Nie smuć się przecież nie zginął. Wróci do domu jeszcze dzisiaj.:)
Francesca pocieszała przyjaciółkę.
C.D.N.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz